Abstract
Artykuł pokazuje genezę oraz teologiczne, społeczne i polityczne konsekwencje rozdzielenia religii i rozumu. Przekonuje, iż separacja ta, oznaczając zanegowanie chrześcijańskiej koncepcji boskich rządów, prowadzi do niestabilności w życiu społecznym, marginalizacji i negowania religii, jednocześnie rozszerzając władzę najbardziej potężnych i skutkując chęcią przywrócenia ładu poprzez powrót do prawa religijnego i władzy w sensie teokratycznym. Autor proponuje chrześcijanom powrót do „radyklanej ortodoksji”, tzn. skupienie się na apokatastazie, immanentnej i transcendentnej boskiej obecności, uczestnictwie w trynitarnej harmonii, konieczności podporządkowania rozumu transcendencji, centralnym usytuowaniu liturgii, która odtwarza wieczny porządek. W tym zakresie autor wskazuje na rolę teologii, która powinna przezwyciężyć dotychczasowe przeciwstawienie rozumu i wiary i stać się nauką zajmującą się wszelkiego typu doświadczeniami, tworzącą całościową wizję.