Abstract
Mieczysław Ł o b o c k i, Wychowanie moralne w zarysie, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 2002, ss.215.Zagadnienie moralności jest dzisiaj bardzo szeroko dyskutowane i to zarówno na terenie pedagogiki, jak i psychologii.Podkreśla się także konieczność wypracowania metod badawczych, mogących być pomocą w kształtowaniu i wychowaniu młodego człowieka do postaw moralnych.Sam termin moralność jest wieloznaczny.W sensie obiektywnym jest to zespół norm i ocen ludzkiego postępowania, które uzasadniane są bądź metafizycznie, bądź religijne, bądź umową społeczną obowiązującą powszechnie i nie podległą zmianie.Natomiast w sensie subiektywnym jest to postawa osobista człowieka, który poprzez swoje postępowanie świadome i dobrowolne wyraża relację do swego życia, określanego przez uznawany przez niego system norm.Pojęcie moralności odnosi się przede wszystkim do czynu.W czynie podkreśla się, że może on być moralny lub niemoralny.Ostatecznie moralność jest pewną jakością aktu, która decyduje o tym, że jest on dobry lub zły.Na ten fakt składają się dwa zasadnicze elementy: po pierwsze -element obiektywnej zgodności z wartościami normatywnymi, istniejącymi niezależnie od woli jednostki, oraz po drugieelement subiektywny, który jest nastawieniem osoby spełniającej dany czyn.Jest to świadoma i wolna decyzja spełnienia poznanego dobra zgodnie z wartościami normatywnymi.Pominięcie któregokolwiek elementu powoduje zubożenie i zniekształcenie prawdziwego pojęcia moralności.Obiektywny porządek jest stopniowo poznawany przez człowieka i uświadamiany przez niego w formie jakiejś nieodpartej konieczności, z którą trzeba się liczyć.To uświadomienie sobie obiektywnego porządku pociąga za sobą subiektywne, osobiste ustosunkowanie się do niego.Dlatego też tak ważny jest subiektywny element osobowy moralności.Zwrócenie uwagi na element subiektywny czynu moralnego jest konieczne, gdyż wewnętrzne ustosunkowanie się do czynu decyduje o jego wartości moralnej.Aby czyn był prawdziwie moralny, nie wystarczy tylko, by był materialnie dobry, ale musi być również formalnie dobry.Nie tylko zewnętrznie poprawny, ale prawdziwie ludzki, tj.świadomy i dobrowolny.Tylko w takim czynie osoba jest właściwie sobą.Czyny wynikające z przyzwyczajenia nie są tak nasze, jak te, które są wyrazem naszej linii działania.Pojęcie moralności łączy się z pojęciem dobra i zła, jako że one wyrażają albo jakąś wartość moralną, albo jej negację.Bywają również zabarwione uczuciowo, gdyż ku dobru kieruje się, a od zła odwraca ludzkie pożądanie.Zabarwienie uczuciowe powoduje, że czyn nie skierowany ku dobru, zazwyczaj łączy się z poczuciem winy, obciążeniem sumienia i lękiem przed karą.Natomiast, gdy pojęcie moralności odnosi się do osoby, a nie do czynu, to bierze się pod uwagę nie tylko to, czy dana osoba jest zdolna do podjęcia czynów prawdziwie mo-ność wychowania młodego pokolenia we wszystkich płaszczyznach zmierzających do ukształtowania dojrzałej osobowości.ks.