Abstract
Celem artykułu jest omówienie specyfiki działalności księcia krakowskiego i sandomierskiego Bolesława V Wstydliwego wobec klasztorów. Wspomnianemu władcy nie można odmówić hojności wobec Kościoła. Nie można jednak nie spostrzec, że owa hojność – zwłaszcza wobec klasztorów założonych przez najbardziej potężne rody – była pochodną sytuacji politycznej i aktualnej pozycji owych rodów w elicie władzy. Ilość przywilejów dla „rodowych” konwentów była wprost proporcjonalna do znaczenia ich założycieli w państwie Bolesława. Działal-ność donacyjna księcia stała się narzędziem politycznym. Należy zwrócić uwagę, że zmniejszenia ilości wystawianych przywilejów nie doświadczyły fundacje rodów mało znaczących w XIII w., czy fundacje monarsze.