Abstract
Artykuł Jarosława Markiety analizuje wpływ patentu jednolitego na tzw. presję patentową w Polsce, Hiszpanii, Niemczech i Szwecji w kohortach patentów europejskich z lat 2004–2024. Presja patentowa jest rozumiana jako relacja między liczbą aktywnych praw patentowych należących do podmiotów zagranicznych lub o nieustalonym kraju pochodzenia a liczbą praw należących do podmiotów krajowych. Wartość współczynnika p=1p = 1p=1 oznacza równowagę, natomiast wyższy wynik wskazuje na przewagę zewnętrznych portfeli patentowych i większą ekspozycję krajowych przedsiębiorców na cudze prawa wyłączne. Miara ta nie pokazuje bezpośrednio liczby naruszeń, sporów ani wartości ekonomicznej patentów, lecz strukturę własności praw skutecznych na danym terytorium.
Autor bada „szok efektu jednolitego”, czyli gwałtowną zmianę między kohortą 2022, która nie obejmowała jeszcze patentów jednolitych, a kohortą 2023, w której prawa te zaczęły występować. Dla Niemiec i Szwecji analizowane są rzeczywiste skutki wdrożenia systemu, natomiast dla Polski i Hiszpanii zastosowano scenariusz kontrfaktyczny: przyjęto, że państwa te od początku uczestniczyły w systemie patentu jednolitego. Badanie oparto na danych PATSTAT 2026 Spring, przy zachowaniu jednolitej definicji aktywnego prawa i przypisania państwa właściciela.
W Niemczech pojawienie się patentów jednolitych zwiększyło całkowitą liczbę aktywnych praw między kohortami 2022 i 2023 o 27,09%, a współczynnik presji wzrósł z 5,33 do 5,79. W 2024 r. osiągnął 5,86, co autor interpretuje jako wstępny sygnał stabilizacji, ale na poziomie wyższym i mniej korzystnym niż przed wprowadzeniem skutku jednolitego. Sytuacja Szwecji była wyraźnie bardziej dotkliwa: całkowity zasób praw wzrósł o 168,51%, a wskaźnik presji z 13,28 w 2022 r. do 19,41 w 2023 r. i 22,45 w 2024 r. Wynik ten pokazuje trwałe przejście do wyższego poziomu presji, bez oznak stabilizacji.
Najsilniejszy hipotetyczny efekt autor stwierdza dla Polski. Przy założeniu uczestnictwa w systemie UPC całkowita liczba praw w kohorcie 2023 wzrosłaby z 8 565 do 25 032, czyli o 192,26%, zaś współczynnik presji zwiększyłby się z 89,16 do 155,45. W 2024 r. osiągnąłby już 210,50: na 162 prawa krajowe przypadałoby 34 101 praw zewnętrznych. Autor uznaje, że dla Polski patent jednolity oznaczałby przede wszystkim „szok asymetrii”, ponieważ liczba praw zagranicznych rosłaby znacznie szybciej niż krajowy portfel patentowy.
Hiszpania, dysponująca większym krajowym portfelem patentowym niż Polska, początkowo odczułaby relatywnie słabszy wzrost wskaźnika: z 35,58 w 2022 r. do 38,05 w 2023 r. Wynikałoby to z równoległego wzrostu praw krajowych. W 2024 r. wskaźnik wzrósłby jednak do 50,52, ponieważ liczba praw zewnętrznych nadal by rosła, podczas gdy liczba praw krajowych spadła. Hiszpański przykład pokazuje, że wzrost całkowitej liczby patentów nie musi od razu prowadzić do równie silnego wzrostu presji relacyjnej, lecz może wywołać go z opóźnieniem.
Główny wniosek artykułu jest taki, że patent jednolity powoduje wyraźny wzrost liczby praw potencjalnie skutecznych na terytorium państw uczestniczących, ale skala wzrostu presji patentowej zależy przede wszystkim od wielkości i struktury krajowego portfela patentowego. Niemcy, dzięki relatywnie silnemu krajowemu zasobowi praw, lepiej absorbują ten efekt. Szwecja, a zwłaszcza hipotetycznie Polska, są bardziej narażone na wzrost asymetrii między prawami krajowymi i zagranicznymi. Dwie kohorty po wprowadzeniu systemu nie pozwalają jeszcze przesądzić o trwałej stabilizacji statystycznej, lecz dane wskazują, że w żadnym z badanych przypadków wskaźnik w 2024 r. nie powrócił do poziomu z 2022 r.; powstał zatem nowy, mniej korzystny reżim ekspozycji patentowej.