Abstract
Artykuł pokazuje na przykładach apiksabanu i dapagliflozyny, że polski system ochrony patentowej — oparty na współdziałaniu Urzędu Patentowego RP i wyspecjalizowanych sądów własności intelektualnej — może skutecznie równoważyć interesy właścicieli patentów, producentów leków generycznych i pacjentów. Unieważnienie krajowych patentów na te substancje umożliwiło wejście na rynek tańszych odpowiedników, zwiększenie dostępu do terapii oraz potencjalne ograniczenie kosztów refundacji.
Autorzy podkreślają, że sądy IP mogą szybko reagować na wnioski o zabezpieczenie i uwzględniać prawdopodobieństwo unieważnienia patentu, zapobiegając nieuzasadnionemu blokowaniu konkurencji. Ich zdaniem krajowy model stanowi argument przeciw przystąpieniu Polski do UPC, ponieważ centralne zabezpieczenie uzyskane przed Jednolitym Sądem Patentowym mogłoby wyłączyć producenta generycznego z rynku jednocześnie w wielu państwach.